
Z radością informujemy, że dwóch aktorów występujących na deskach Teatru Lalki, Maski i Aktora GROTESKA zostało zakwalifikowanych do finału plebiscytu „Halabardy 2012”. W wyniku obrad Tajnej Kapituły Wyzwolenia Artystycznego Olsztyńskiego Teatru Lalek i Teatrów Lalek w Ogóle nominację w kategorii kreacja zbiorowa otrzymali Lech Walicki oraz Paweł Mróz za rolę „Wyczarowanego Wszystkiego” w spektaklu „Kot w Butach”.
Idea przyznawania nagrody „Złotej Halabardy” narodziła się w wyniku konieczności dostrzeżenia i zaakcentowania w świadomości widzów, krytyków, a także artystów znaczenia roli aktorów epizodystów.
W tym roku Tajna Kapituła wręczy ją po raz trzeci, aczkolwiek po raz pierwszy będzie miała ona charakter ogólnopolski.
Gala wręczenia nagrody odbędzie się 1 kwietnia 2012 r. w czasie Międzynarodowego Dnia Teatru w Olsztyńskim Teatrze Lalek.
Odezwa „Tajnej Kapituły Wyzwolenia Artystycznego Olsztyńskiego Teatru Lalek i Teatrów Lalek W Ogóle”
Aktorzy, Artyści, Ludzie Teatru - wiemy jak jest!
Niejednokrotnie każdy z Was spędzał długie godziny czekając w pełnej gotowości, po to, aby przesunąć rekwizyt o kilka centymetrów. Ileż to razy wylewaliście pot na scenie starając się bezbłędnie, i jak najlepiej, wykonać zadanie powierzone przez reżysera w naszej kilkusekundowej roli. Dla niektórych może to być zwykły motyl na drucie, ale My wiemy ... bez tego motyla Tymoteusz żyłby w martwym, pustym, tekturowym lesie. Czym byłby dwór królewski bez halabardnika, a lodowe pustkowie Królowej Śniegu bez precyzyjnie sypanego foliowego śniegu? Niczym. Magia tych miejsc zatracona zostałaby bezpowrotnie.
Tajna Kapituła Wyzwolenia Artystycznego Olsztyńskiego Teatru Lalek i Teatrów Lalek w Ogóle ma zaszczyt zaprosić Artystów Polskich Teatrów Lalek, aby stanęli w szranki o nagrodę Złotej Halabardy.
Jej idea zrodziła się podczas konspiracyjnych spotkań Tajnej Kapituły Wyzwolenia Artystycznego Olsztyńskiego Teatru Lalek i Teatrów Lalek w Ogóle. Inicjatywa Kapituły zmierza do pogłębienia i poszerzenia świadomości widzów, krytyków i kolegów artystów, nie doceniających, a czasem, o zgrozo, wręcz nie zauważających, mocy i ekspresji aktora epizodysty, w pełni widocznej dopiero wtedy, gdy oglądamy go od strony kulis. Ocalmy od zapomnienia nieważne z pozoru epizody kreowane indywidualnie lub grupowo, bo to one, jak sól potrawie, nadają smak sztuce.
T.K.W.A.O.T.L.I.T.L.W.O.
Źródło: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/135208.html%0A