
Od 3 marca do 31 marca 2014 roku w Bibliotece Głównej i Czytelni Naukowej Krowoderskiej Biblioteki Publicznej w Krakowie przy ulicy Królewskiej 59 można było oglądać wystawę fotografii Wojtka Kaczówki.
Wyobraźmy sobie zbiór wypełniony różnymi obrazami miasta: fotografie każdego rodzaju, kościoły i klasztory, wieże i kominy, ulice i zaułki, wiosenny świt nad Wisłą i jesienne liście, poranne słońce i nocna mgła, kawiarniane stoliki i zachmurzona dorożka. I wyobraźmy sobie osobę: twórcę tego zbioru.
Podróż do Włoch rozbudziła w Wojtku Kaczówce pasję fotografowania i pragnienie utrwalenia w obiektywie odwiedzanych miejsc. Z tego pragnienia zrodziła się chęć doskonalenia warsztatu fotografa: pierwsze lektury książek i periodyków fotograficznych oraz albumów. Pierwszy aparat fotograficzny. I potencjał fotografa.
Kraków na cztery pory roku, Kraków na każdą porę dnia, Kraków na każdą pogodę, Kraków – miasto pasji.
W fotografii Wojtka Kaczówki Kraków i jego walory artystyczne zajmują miejsce szczególne. Coraz to nowe ujęcia skłaniają do poznawania miasta poprzez jego piękno. Sama liczba fotografii i ujęć świadczy o trwającej od wielu lat pasji fotograficznej Wojtka Kaczówki, a zarazem – o bogactwie Krakowa.
Zamiłowanie Wojtka Kaczówki do Krakowa można opowiedzieć idąc śladami jego fotograficznych zapisów.
Kraków na cztery pory roku: wiosna pod Wawelem, domek grabarza w pobliżu Kościoła Najświętszego Salwatora latem, Lajkonik skuty lodem. Uwagę przyciąga jesienne spojrzenie na miasto i góry.
Kraków na każdą porę dnia: poranki na Błoniach, Kraków w południe, Wawel z balonem o zmierzchu, Opactwo Benedyktynów w Tyńcu w zachodzącym słońcu, Most Kotlarski w mglistą noc. I szczególnie bliskie Wojtkowi Kaczówce tynieckie wschody i zachody.
Kraków na każdą pogodę: zachmurzony świt, miasto w słońcu, Kraków w jesiennym deszczu, Kraków w mglisty wieczór. Jedno z ciekawszych zdjęć przedstawia Klasztor Norbertanek na Salwatorze w mroźny grudniowy poranek.
Krakowskie zabytki, ulice, zaułki, mosty i wieże. Kościółek św. Wojciecha w Rynku Głównym. Ulica Kanonicza. Zaułek niewiernego Tomasza. Mglista noc na moście Piłsudskiego. Krakowskie kominy. Latarnie na moście. Zwraca uwagę wieża zegarowa na Wawelu, w kałuży malowane.
Kraków – miasto pasji. W fotografii Wojtka Kaczówki odnaleźć można przykłady wykorzystania fotografii jako źródła wiedzy o krakowskich pasjach i chęci ich utrwalenia. Świadczą o tym fotografie z XL Memoriału mjra Adama Królikiewicza i uczta dla sympatyków konnych rozrywek w Krakowskim Klubie Jazdy Konnej. Odnajdziemy także partię szachów pod Wawelem. Zimą uważny obserwator utrwala łyżwiarskie popisy na krakowskiej ślizgawce.
Wyłania się z tych fotografii obraz autora i obraz miasta. Wojtek Kaczówka, z zawodu energetyk, od kilkunastu lat realizuje swoją fotograficzną pasję. Fotografuje bliskie mu jego miasto – Kraków.
Fotografie Wojtka Kaczówki to niewyczerpany zasób wiedzy o Krakowie, a zarazem nieodzowne źródło wiedzy o najistotniejszych celach fotograficznych wysiłków jego twórcy.
Iwona Matejczuk
fotografia ze zbiorów Wojtka Kaczówki